Nazywam się Tomasz Krzanicki. Jestem technikiem elektronikiem o specjalizacji automatyka przemysłowa i księdzem katolickim. A to będę się starał ukazać:
- Mój blog będzie poświęcony wyprawie naukowej „Expedition Chernobyl” marzec/kwiecień 2011.
- Sukcesywnie będę umieszczał tu linki do zdjęć i filmów oraz opisy.
- I przekonywał, żeby mądrze „odrobić lekcję” awarii w Czarnobylskiej EA i nie bać się elektrowni atomowej w Polsce!
Poniżej podaję treść dwóch emaili organizacyjnych wysyłanych do każdego uczestnika naszych wypraw naukowych przez szefa wyjazdów ds. organizacyjnych, Pana Pawła Mielczarka.
Mam nadzieję, że będą pomocne w wyjaśnieniu wielu nurtujących pytań potencjalnych chętnych na takowy wyjazd.
1. Idea wyjazdu
NIE JEST TO WYCIECZKA Z BIURA PODRÓŻY. Jest to NASZA WSPÓLNA wyprawa naukowa do miejsca będącego celem wspólnych zainteresowań. W naszej grupie wszyscy są równi, od każdego można wymagać tego czego wymaga się od siebie i nikt nie będzie nikogo na wyprawie trzymał za rękę i traktował jak klienta.
Jeżeli na wyjeździe pojawią się jakieś pytania bądź wątpliwości, prosimy o niezwłoczne informowanie nas o tym. Ta wyprawa ma być przez wszystkich dobrze wspominana i chcemy uniknąć sytuacji, gdzie o prostych do rozwiązania problemach dowiadujemy się dopiero po wyjeździe.
Na wyprawie prosimy o zachowanie dyscypliny. Zależy nam na tym, aby zrealizować w 100% program wyjazdu. Pewne zachowania uczestników wyprawy mogą być pretekstem do szykanowania grupy przez Ukraińców, dlatego słuchajcie tego co mówimy i stosujcie się do przekazywanych przez nas wskazówek.
2. Co muszę mieć zawsze przy sobie?
NAJWAŻNIEJSZĄ RZECZĄ jaką musicie ze sobą zabrać JEST PASZPORT. Pamiętajcie o tym pakując się na wyjazd oraz podczas przemieszczania po terytorium Ukrainy. Paszport należy mieć ZAWSZE PRZY SOBIE. Stanowi on m.in. wejściówkę do zony.
Drugie pod względem ważności są pieniądze. Bez reszty można sobie poradzić, bez tych dwóch rzeczy będzie ciężko. (Na jednym z wyjazdów uczestnik przypomniał sobie o braku paszportu 200 km od domu – konsekwencje jakie są, pewnie się domyślacie).
3. Pieniądze
Ukraińską walutę – hrywny najbardziej opłaca się kupić za złotówki po ukraińskiej stronie granicy. Tam jest najkorzystniejszy kurs i tam zrobimy postój na wymianę waluty. Dolary i euro sprawdzają się tylko jako waluta awaryjna do wymiany w kantorze.
Nie spotkaliśmy się z problemem wypłat pieniędzy z bankomatów na Ukrainie.
Tak w Sławutyczu jak i w Kijowie bankomaty są dostępne. Na stacjach benzynowych możliwość płacenia kartą jest dopiero sukcesywnie wprowadzana. Może być tak, że trafimy na same stacje bez możliwości płacenia kartą.
Ile pieniędzy zabrać? Jednym wystarcza 300 hrywien, innym nie wystarcza 600. Na pewno nie opłaca się przywozić hrywien z powrotem do Polski. 600 hrywien (~240 zł) to suma, która powinna wystarczyć. Na wypadek sytuacji awaryjnej można zabrać dolary do wymiany lub lepiej – kartę do bankomatu.
Przykładowe ceny:
Big Mac Menu – 30 UAH
Zestaw: Kotlet a’la dewolaj + ziemniaki + surówka + naleśniki – 40 UAH
Piwo – 5 UAH
Herbata – 5 UAH
4. Kwatery w Sławutyczu
Rozmieszczenia po kwaterach dokonamy w czasie podróży na Ukrainę. Osoby, które wybierają się na wyprawę same, będą mogły w czasie podróży wybrać sobie współmieszkańców.
W mieszkaniach, w których będziemy mieszkać jest pościel więc nie trzeba zabierać śpiworów. Kwatery nie posiadają podłączenia do Internetu, ale jest bezpłatne Wi-Fi w restauracji „Stary Tallin”.
5. Wjazd do zony
Obowiązuje całkowity zakaz wwożenia do zamkniętej strefy alkoholu. Każdy przechodzi szczegółową kontrolę. Nawet piersiówka jest natychmiastowym biletem powrotnym do Sławutycza.
Istnieje również całkowity zakaz przeklinania na dworcu oraz w pociągu kursującym do zamkniętej strefy. Powszechnie używane przez niektórych jako przecinek słowo „kur**”, jest odbierane przez Ukraińców jako osobista obraza i prowadzi do nieprzyjemnych sytuacji. Rezultatem jest skarga do dyrekcji elektrowni, co w konsekwencji skutkuje różnymi metodami utrudniania nam realizowania programu lub nawet skróceniem czasu pobytu w Prypeci pod jakimś zmyślonym pretekstem. TO WAŻNE: Pilnujcie się nawzajem.
6. Ubiór
W zamkniętej strefie obowiązuje ubiór całkowicie zasłaniający ciało tzn. długie spodnie oraz długie rękawy, a także zakryte buty. Przestrzeganie tej zasady ubioru jest ważne bez względu na pogodę, co ważne zwłaszcza w bardzo ciepłe dni. Osoby, które nie zastosują się do zasad ubierania mogą zostać niewpuszczone na teren zamkniętej strefy.
UWAGA: w strefie konieczne jest podwinięcie zbyt długich nogawek od spodni. Buty najlepiej żeby były pozbawione jakichkolwiek frędzli czy futer zbierających kurz z ziemi w Prypeci.
NIE MA POTRZEBY WYRZUCANIA UBRAŃ I BUTÓW PO WYPRAWIE.
7.Bezpieczeństwo w zamkniętej strefie
Zasady bezpieczeństwa poruszania się w strefie, a zwłaszcza na osiedlu Prypeć (wszystkie zostaną omówione jeszcze raz przez naszego przewodnika):
- przed piciem opłukać usta
- przed załatwianiem potrzeb natury fizjologicznej – opłukać ręce
- jeżeli jeść to tylko z zamkniętych opakowań np. batony – własne kanapki nie wskazane
- chodzić po chodnikach, a nie po wysokiej trawie
- nie wchodzić na stalowe konstrukcje
- w przypadku przebywania w pomieszczeniach gdzie jest dużo kurzu lub został on wzbity przez np. upadek jakiegoś mebla – zatkać usta i nos
- uważać na studzienki kanalizacyjne bez pokryw (łatwo o wypadek)
Wskazówki dotyczące bezpieczeństwa pochodzą od naszego ukraińskiego przewodnika – likwidatora skutków awarii w Czarnobylu i mają na celu zminimalizowanie możliwego zagrożenia dla Waszego zdrowia. Tak, jak ze wszystkimi wskazówkami, każdy stosuje się wg uznania.
ALE UWAGA:
- nie wolno niczego kłaść na ziemię (JEDNA Z NAJWAŻNIEJSZYCH ZASAD)
Złamanie tej zasady przez uczestników wyjazdu, zwłaszcza przy robieniu zdjęć sarkofagu, jest często wykorzystywane przez Ukraińców do szykanowania cudzoziemców. Rzecz jasna nie mamy tu na myśli kładzenia na ziemi statywów, ale plecaków, toreb od aparatów itd.
8. Wiedza na temat promieniowania i CzAES
Dla osób, które zastanawiają się jak to właściwie jest z tym promieniowaniem w strefie, przesyłamy link do opracowania jakie wykonał uczestnik jednego z naszych poprzednich wyjazdów. Będziecie mieli okazję samodzielnie porównać to z rzeczywistością:
http://strefazero.org/szafka/Biuletyn-PAA.pdf (<1 MB)
Dodatkowo jeszcze dwa ciekawe opracowania z Instytutu Problemów Jądrowych w Świerku.
http://strefazero.org/szafka/Promieniotworczosc_IPJ.pdf (7,2 MB)
http://strefazero.org/szafka/NiebojmysieEJ.pdf (6 MB)
Artykuł na temat Czarnobyla i awarii:
http://strefazero.org/szafka/10.2010/Chernobyl_NPP_v10.04.pdf (48 MB)
9. Ukraina sama w sobie
Osoby, które wybierają się po raz pierwszy na wschód, powinny zdawać sobie sprawę z tego, że Ukraina jest daleko za Polską w „pościgu cywilizacji”. Coś co u nas jest już normą, tam często jest przywilejem.
Czystość publicznych toalet pozostawia wiele do życzenia. Dziura w ziemi zamiast sedesu to wcale nierzadki widok.
Jakość jedzenia można określić „zmienną losową”. Raz jest bardzo dobre, a raz trafi się zimne i niesmaczne.
Przykłady można mnożyć, ale w naszym wyjeździe chodzi również o to, aby pokazać Wam naszego wschodniego sąsiada takim jaki jest.
10. Mapy
Tutaj odnośniki do stron, na których doskonale opisane są wszystkie ciekawe miejsca w Prypeci:
http://wikimapia.org/#lat=51.408017&lon=30.055649&z=17&l=28&m=a&v=2
http://www.opuszczone.com/galerie/pripyat/index.php
73, Tomek, Svistak, SQ1PSH..


